pożegnanie pani Ireny Snarskiej

2013-02-12 11:30

 

Kochana Pani Ireno, Pani profesor!

tl_files/zsl/kronika/irena snarska/irena snarska.jpg

 Przepełniony smutkiem i jednocześnie wielce zaszczycony, że to mi przyszło skierować to ostatnie słowo do Pani w imieniu społeczności Liceum Ogólnokształcącego w Sulejówku, żegnam Panią jako wielkiego przyjaciela szkoły.

 

 IRENA Z CZAJKOWSKICH SNARSKA - artysta grafik, malarka i poetka urodziła się we Lwowie w roku 1934. Studiowała w Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Architektury Wnętrz. W latach 1956-62 studiowała grafikę w pracowni prof. Andrzeja Rudzińskiego. Dyplom uzyskała w 1962 roku w legendarnej pracowni ilustracji książkowej prof. Jana Marcina Szancera. Od 1972 roku była pracownikiem dydaktycznym, profesorem na Wydziale Grafiki Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

 

 Do Sulejówka przywiodły ją losy rodziny Grabskich. Profesor Stanisław Grabski, osieroconą jedenastoletnią Irenkę, przywiózł do Polski razem ze swoimi dziećmi. Talent i pracowitość zaprowadziły Panią Irenę na wyżyny szczytów świata artystycznego. Na wszystkich kontynentach można spotkać w muzeach i galeriach grafiki Ireny Snarskiej. Przez sztukę komunikowała się z otoczeniem. Wyrażała swoje radości, smutki, tęsknoty i bardzo głęboką wiarę w Boga.

 

Kochana Pani Ireno,

  w sercach uczniów, nauczycieli szkoły oraz przyjaciół i wszystkich tych, którzy poznali Panią, pozostanie Pani jako osoba niezwykle wrażliwa, ciepła, serdeczna i wzór człowieka. Mimo zmagania się z ciężarem choroby, zachowała Pani twórczą pogodę ducha i życzliwość wobec otoczenia. To dzięki tym cechom mieliśmy szansę poznać Panią i Pani twórczość. Otworzyła Pani przed nami swoje serce, dom, a przede wszystkim swój lwowski świat. Zainspirowani Pani opowieściami o ukochanym Lwowie poznaliśmy lepiej historię tego miasta i kulturę Kresów. By lepiej zrozumieć serce artysty i jego sztukę, podążyliśmy nawet do miasta Orląt Lwowskich, by tam, czerpiąc energię z każdego ukochanego przez Panią zakątka, przywieść do Sulejówka Twój, Pani Ireno, Lwów. Dzięki Pani hojności wiele z tych emocji pozostanie na zawsze w Sulejówku w formie prac ofiarowanych szkole. W korytarzu liceum mieszkańcy Sulejówka, a przede wszystkim uczniowie mogą zetknąć się z żywą historią Polski i wielką sztuką.

 

 Dziękujemy za wszystkie chwile uświetnione Pani obecnością podczas dorocznych świąt szkoły, za czas poświęcony w Pani domu i pracowni, za wspaniałe lekcje patriotyzmu i wiary. Na zawsze pozostanie nam w pamięci atmosfera wystaw Pani prac. Stwarzały one okazję do wyzwalania naszej aktywności twórczej. Dziękujemy za lekcję skromności, honoru i wierności swoim korzeniom, swojej małej ojczyźnie, którą wyrażała Pani postawa ujmowana w słowach: ?Semper Fidelis" - zawsze wierni.

Pani     Ireno,
 mamy pewność, że już spełnia się Pani marzenie zawarte w słowach, które napisała Pani pod jedną z grafik: ?Może uda się, że powrócę znów i zobaczę ukochane miasto Lwów."

 

 Maciej Koszewski

Wróć